Jak kupić obligacje skarbowe krok po kroku

Gdzie je kupić, ile minimalnie, co się dzieje przy wcześniejszym wykupie i jakie limity obowiązują. Praktyczna strona obligacji detalicznych, bez teorii.

Obligacje skarbowe uchodzą za skomplikowane, a cała procedura sprowadza się do założenia konta i kliknięcia zakupu. Poniżej praktyczna strona rzeczy: gdzie, za ile i co potem.

Gdzie się je kupuje

Obligacje detaliczne Skarbu Państwa sprzedawane są przez wyznaczone banki, w oddziale, przez internet lub telefonicznie. Nie kupisz ich u dowolnego brokera ani w aplikacji swojego banku, jeśli nie jest on dystrybutorem.

Potrzebujesz rachunku rejestrowego, na którym zapisywane są Twoje obligacje. Jest on darmowy i zakłada się go raz, przy pierwszym zakupie.

To osobna kategoria niż obligacje notowane na giełdzie. Detalicznych nie kupuje się przez rachunek maklerski i nie mają ceny rynkowej zmieniającej się w ciągu dnia. Kupujesz zawsze po wartości nominalnej.

Ile minimalnie i ile maksymalnie

Jedna obligacja to 100 zł i tyle wynosi minimalny zakup. Kupujesz ich dowolną liczbę, więc próg wejścia jest praktycznie żaden.

Limity górne dotyczą tylko obligacji rodzinnych, ROS i ROD, dostępnych dla osób pobierających świadczenie wychowawcze. Tam maksymalna kwota zakupu powiązana jest z liczbą dzieci, na które przysługuje świadczenie. Pozostałe emisje nie mają limitu istotnego dla przeciętnego inwestora.

Co się dzieje po zakupie

Odsetki naliczają się automatycznie, a sposób ich wypłaty zależy od rodzaju obligacji. Jedne wypłacają je co roku na Twoje konto, inne kapitalizują, czyli dopisują do kapitału, który dalej pracuje.

W dniu wykupu kapitał wraca na Twoje konto razem z należnymi odsetkami. Nie musisz nic robić ani niczego pilnować.

Możesz też ustawić automatyczne odnowienie, czyli przeznaczenie wykupionych środków na zakup nowej emisji. Wygodne, ale warto wtedy sprawdzić warunki nowej emisji, bo oprocentowanie zmienia się co miesiąc.

Wcześniejszy wykup

Obligacje można przedstawić do wykupu w dowolnym momencie przed terminem. Za tę operację pobierana jest opłata, potrącana z narosłych odsetek.

Kluczowa właściwość: opłata nie może przekroczyć wysokości wypracowanych odsetek. Oznacza to, że nie stracisz zainwestowanego kapitału, a jedynie część lub całość zarobku.

To wyraźnie lepiej niż przy większości lokat, gdzie zerwanie oznacza utratę wszystkich odsetek. Nie czyni to jednak obligacji dobrym miejscem na pieniądze potrzebne w każdej chwili.

Podatek jest już policzony

Od odsetek pobierany jest 19-procentowy podatek Belki, potrącany automatycznie przy wypłacie odsetek lub przy wykupie. Nie wykazujesz tego nigdzie w rocznym zeznaniu i nie musisz nic liczyć.

Praktyczna konsekwencja: oprocentowanie w materiałach jest zawsze przed podatkiem. Emisja z oprocentowaniem 6 procent daje realnie około 4,86 procent na rękę i to na tej liczbie należy porównywać ją z czymkolwiek innym.

Na co uważać

Oprocentowanie zmienia się z każdą miesięczną emisją, więc warunki sprzed kwartału nie mają znaczenia. Zawsze sprawdzaj aktualny list emisyjny.

Przy obligacjach indeksowanych inflacją reklamowana stawka dotyczy wyłącznie pierwszego roku. Kolejne lata zależą od inflacji, której dziś nikt nie zna, a to zupełnie inna obietnica niż stałe oprocentowanie.

Obligacje nie są objęte gwarancją BFG, bo jej nie potrzebują. Gwarantem jest Skarb Państwa, co jest zabezpieczeniem mocniejszym niż fundusz gwarancyjny banków.

Sprawdź to na swojej kwocie

Kalkulator inwestycyjny w skieta pobiera aktualne oprocentowanie wszystkich emisji na bieżąco i pokazuje wynik po wybranym okresie oraz po podatku, obok lokaty, funduszy i giełdy na tej samej kwocie.

Obligacje, które już masz, możesz dodać do aplikacji, a narosłe odsetki będą doliczane codziennie i widoczne jako część majątku, również w wersji po podatku Belki.

Ten tekst ma charakter informacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej. Szczegółowe warunki każdej emisji znajdziesz w jej liście emisyjnym.